SZANOWNI PAŃSTWO, JEŚLI PAŃSTWA BLISCY BYLI POD OPIEKĄ NASZEGO HOSPICJUM, A ZECHCIELI BY PAŃSTWO PODZIELIĆ SIĘ Z INNYMI SWOIM ŚWIADECTWEM O POTRZEBIE, MOŻLIWOŚCIACH I PROFESJONALIZMIE NASZYCH DZIAŁAŃ, BĘDZIEMY WDZIĘCZNI ZA TAKĄ WYPOWIEDŹ. MOŻNA PRZEKAZAĆ JĄ OSOBIŚCIE W HOSPICJUM LUB NA ADRES: PIO@HOSPICJUMOJCAPIO.PLESS.PL

♥ ♥ ♥

List do pielęgniarki hospicjum

Ostatnie miesiące to były najtrudniejsze dni, jakie chyba do tej pory przeżyliśmy. Wiadomość o chorobie naszej żony, mamy, babci była dla nas sporym ciosem i nie byliśmy na to w ogóle przygotowani. Wiedzieliśmy jedno – musimy w tym czasie zadbać o to, by Jej ostatnie dni na tym świecie przebiegały najlepiej, jak tylko można. Nie byłoby to możliwe bez pomocy hospicjum, bez Twojej pomocy!

Potrafiłaś obdarzyć szczerą i fachową opieką obcą dla siebie osobę. To objaw Twojej niebywałej empatii. Nigdy do tej pory nie spotkaliśmy nikogo, kto z takim poświęceniem i oddaniem tak podchodzi do swoich obowiązków. Bardzo Ci za to dziękujemy.

Dziękujemy, że ostatnie dni naszej żony, mamy, babci przebiegały tak spokojnie, że zawsze mieliśmy w Tobie tak silne wsparcie i tak fachową opiekę, że zawsze mogliśmy na Ciebie liczyć. Pomogłaś nam wszystkim przejść ten trudny okres, będziemy o tym zawsze pamiętać. Wielki szacunek za to, co zrobiłaś dla nas i dla naszej Jadzi.

Rodzina

♥ ♥ ♥

Składamy serdeczne podziękowania dla ks. proboszcza Marka Brewki za pomoc duchową w przejściu do wieczności św. pamięci Stanisława, dla pani doktor Katarzyny Kolasy za opiekę medyczną, dla pani Marii Pławeckiej za pielęgniarską troskę i wsparcie psychiczne; dla pracowników hospicjum zajmujących się sprzętem medycznym oraz wszystkim wolontariuszom , ludziom dobrej woli i wielkiego serca posługującym w hospicjum, którzy z empatią pochylali się nad cierpieniem pacjenta.

Z wyrazami szacunku Rodzina

♥ ♥ ♥

Życie zmusiło mnie do tego, żeby stanąć przed drzwiami tego stowarzyszenia i…
z dnia na dzień uzyskałam pomoc, wolontariusze i lekarze za opiekowali się kimś najbliższym mojemu sercu, moim światem – moim wszystkim, moją Mamą.


Nauczyli mnie od podstaw opieki, podawania lekarstw, kroplówek, pierwszej pomocy, zapewnili niezbędny sprzęt potrzebny do opieki w domu, byli w dzień i w nocy, odbierali telefony, kierowali, co zrobić, kiedy szary człowiek miał związane ręce, a umysł nie potrafił myśleć, gdy najbliższa Ci osoba potrzebowała pomocy tu i teraz. Ze względu na to ile zrobili by mój świat nie poznał słowa cierpienie CHCĘ POMÓC w zbiórce pieniędzy na budowę Domu Ojca Pio.

Samanta Śluza

 

icon

PRZEKAŻ 1% HOSPICJUM

Działamy nieprzerwanie od 20 lat. Sprawujemy opiekę całym sercem!

Nadzieja jest potrzebna każdemu.

NASZ KRS - 0000130935

Nasi patroni i partnerzy:

Zapisz się do newslettera

Wolontariat

Ty też możesz być wolontariuszem

Dowiedz się więcej

FreshMail.pl